Menu

...z Głębi Duszy

Ja, depresja i życie po CHLO .... O tym jak za pomocą Chirurgicznego Leczenia Otyłości walczę z otyłością

Szachiści

witaaminkaa

W Naszym domu trwa mania szachistów.

Chłopaki co sobotę chodzą do Miejskiego Domu Kultury na zajęcia szachowe.

Bartuś dodatkowo w piątki jeździ na zajęcia do Centrum Rekreacji na zajęcia basen/ścianka wspinaczkowa i szachy.  Super inicjatywa w godzinach funkcjonowania przedszkola, dzieci są transportowane w obie strony.  Jeśli jakieś dziecko jest chore i nie może uczestniczyć w zajęciach basenowych wtedy ma do dyspozycji ściankę wspinaczkową.  

Dzięki temu chłopaki już w ferie jadą na turniej szachowy.  Pękam z dumy...

Spośród licznych prezentów Bożonarodzeniowych największym hitem okazał się zestaw 5w1 z pięknymi  drewnianymi szachami. O ile drony jakie chłopcy otrzymali już nie latają, klocki poszły w odstawkę  a domek Maszy i Niedzwiedzia się połamał o tyle szachy są w użyciu non stop....  

Wzięłam sobie za honor w końcu nauczyć się grać w szachy...  Moim nauczycielem został Bartuś - uwielbiam jak tłumaczy mi jak te wszystkie pionki mogą się poruszać...    Póki co ani jednej partii nie wygrałam a nawet nie byłam blisko.  Chłopaki mnie ogrywają w bardzo szybkim tempie....     Trzy dni zajęło mi spamiętanie kto, gdzie i jak zbija inne pionki...

Uważam że w moim wieku jest już za późno na naukę....

15826303_1531661473529088_2689994925772739585_n

© ...z Głębi Duszy
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci